Oj dzialo sie, dzialo - ze mna na szczescie a nie z Toba. Zle zaczelo sie od samego poczatku - lewe biodro napierdziala jak nie wiem a wczoraj mi nic nie bylo. Wzielam wiec kule, pas i pojechalismy. Ojciec skelrotyk zapomnial probki wiec trzeba bylo stworzyc nowa... oberwalo mi sie po uszach od ppiguly za to ze malo pije i jestem odwodnina. Przez to w moczu bialko. Kazala mi duzo sie napic i przyniesc nowa probke. Na szczecie tym razem wszystko bylo w porzadku. Balam sie, ze mnie zostawia na oddziale - tak bylo dwa i trzy tygodnie temu. Kazda z wizyt w CUMH konczyla si ena oddziale. Wiec tym razem bylam przygotowana i mialam wszystko ze soba (lacznie z koldra wlasna i podusia). Ale darowala sobie. Na szczescie :)
Do lekarza czekalismy ponad 3godziny. Ja myslalam tylko jakby sie tu ulozyc. Strasznie niewygodnie mi bylo. ozbijales sie jak tylko mogles no i czkawka CIe meczyla dosc dlugo. Przez siedzenie i nic nie robienie "padlo" mi krazenie w nogach i slabo mi sie zaczelo robic. NORMALKA! I tak co pol godziny... trzeba bylo rozprostowac nogi bo mi strasznie dretwialy i mrowki mi po nich chodzily. Meczylam sie jak nie wiem. Brzuch mi przeszkadzal, nie moglam zlazelsc dobie miejsca. Blagalam Boga aby moc wrocic do domu i wygodnie sie rozsiasc lub polozyc.
W koncu dotarlam do lekarza. Zadowolona poczlapalam do pokoju. Od razu kazala mi siadac na kozetce, nie chciala mnie ganiac z krzesla. wywalilam brzuchol do gory, praktykantka mnie obmierzyla, pozniej lekarka zrobila szybkie USG. Zapytalam o ceskarke. Zrobila zdziwiona mine, ale gdy jej powiedzialam, ze juz po dwoch jestem to spojrzala tylko w dokumenty i spytala czy mam juz ustalony termin. Ja jej na to, ze nie i ze chcialabym to teraz zrobic o ile jest taka mozliwosc. Mowi, ze jest i ze od razu zadzwoni i zaklepie mi termin. Mowi jednak, ze nie robia cesarek wczesniej niz 38 tydzien ze wzgledow bezpieczenstwa dziecka - no chyba ze jest taka koniecznosc ale to juz inna bajka. Smiala sie, ze wie, ze chcialabym to miec juz za soba, ale musze sie pomeczyc dla Twojego dobra. Kazala mi sie jeszcze raz skontaktowac z fizjoterapeutka i zapytac o pas. Ja mowie, ze mam ale caly czas mi sie on rozpina. Mowi abym ich spytala czy nie mozna go zszyc lub jakos spiac. Szczerze mowiac to nie wiem. Bede widziala sie z nimi w piatek to zapytam. No ale wracajac do rozmowy z lekarka... Mowi ze moze dac mi termin na 39tydzien i tak sie zastanawiala dokaldnie na kiedy. Rzucila okiem na kalendarz i wypalila 16/09. Wybuchnelismy z ojcem smiechem. Ona nie wiedziala czemu wiec jej tlumacze, ze bedziesz Henry a to imie taty Twojego taty i ze to beda beda jego urodziny!! Tez sie usmiechnela :) Wiec bedzie sie dzialo :)
Po tej wizycie zadzwonilam do mojej mamy i powdzialam tylko: "16wrzesnia" na co ona: "kolejna 16stka!"
Chodzi o to, ze u nas w domu z tymi cyframi to jest troche pokrecone. Ze wzgledow bezpieczenstwa nie bede podawala publicznie pelnych dat ale mimo to sprobuje CI to jakos wytlumaczyc (o ile jeszcze tego nie slyszales)
11.03 - urodziny mojej mamy
11.09 - urodziny mojego taty
19.01 - data ich slubu
16.04 - urodziny mojego brata
16.10 - urodziny mojego brata eks zony
16.07 - urodziny mojego brata obecnej kobiety
19.01 - data slubu mojego brata (taka sama jak moich rodzicow, gdybys nie zauwazyl)
19.01 - data urodzin Twojego ojca
teraz troche imiona i dalej tlumacze daty
Twoj starszy brat pierwsze imie odziedziczyl podobnie jak Ty - imie taty Twojego taty, natomiast drugie imie imie po moim dziadku ze strony mamy (dziadek Janek).
Twoje imiona sa podobnie - pierwsze jest po tacie taty a drugie po moim dziadku, tym razem od strony taty.
Wracajac teraz do dat. Termin mialam na 22.09 a dzien wczesniej urodziny obchodzil dziadek Janek (21.09). Jak widzisz Twoi dziadkowie obchodza rowniez urodziny we wrzesniu wiec zastanawialismy sie z tata czy przez przypadek nie zrobisz ktoremus z nich prezentu urodzinowego - no i masz! Chociaz wiesz, to i tak nie jest powiedziane czy tego 16.09 sie urodzisz - to zalezy tylko od Ciebie.
Powiem Ci tylko co mi sie wydaje, mam takie dziwne przeczucie, ze bedzie to wczesniej ale o ile to nie wiem. Mozne na drugiego dziadka urodziny? Kto wie?? To by byl wtedy 38tydzien wiec nie bedzie tak zle :) Ale znajac zycie to sie myle podobnie jak z tym, ze na poczatku myslalam, ze jestes dziewczynka (zanim poszlam na USG w 21tygodniu).
ODLICZAM DNI DO KONCA...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz